Ciąża, Pielęgnacja ciała, Zdrowie, Zdrowie i pielęgnacja

Ciało po ciąży- misja regenercja

Co ciąża robi z ciałem? Niezaprzeczalnie je zmienia. Niestety skutki tych zmian, to bolączka i obawa wielu przyszłych mam. Czy mamy na to wpływ? Trochę mamy…nie da się ukryć. Predyspozycje genetyczne są niestety poza naszym zasięgiem ale odpowiednia pielęgnacja, dieta i aktywność fizyczna jeszcze w stanie błogosławionym- to tylko część cudownego eliksiru. Jedne zmiany są nieodwracalne, ale na szczęście większość z nich to tylko tymczasowy problem.

Czego możemy się spodziewać?

Skóra w ciąży zmienia się , co ma związek z działaniem hormonów. Jak wiadomo, od momentu zagnieżdżenia się zarodka znacznie wzrasta poziom progesteronu- odpowiedzialnego za potrzymanie ciąży i chroniącego przed poronieniem. Do tego dochodzą estrogeny i prolaktyna- wszystko to powoduje huśtawkę emocjonalną- zmienne nastroje oraz nagły syndrom „wicia gniazda”. Hormony odpowiadają też za rozkwitanie kobiety. Bujne, lśniące włosy, gładka, promienna cera.  Zdecydowanie większe piersi, bardziej zaokrąglone biodra i ramiona. Do zmian pozytywnych skóry należy też zmniejszenie łojotoku, co szczególnie doceniają kobiety borykające się na co dzień z przetłuszczającą się cerą. Jednak szybkie rozciąganie skóry niesie za sobą wiele negatywnych skutków. Wynika to przede wszystkim ze zmian, jakie mają miejsce w tym czasie w skórze właściwej. Włókna kolagenowe budujące skórę właściwą, nadając jej elastyczność, ulegają zniszczeniu wskutek nadmiernego naciągnięcia. Reakcja skóry na uszkodzenie włókien kolagenowych to zwiększenie produkcji kolagenu w tym miejscu. To powoduje powstawanie blizn w skórze właściwej (rozstępów), które z kolei widoczne są później przez naskórek. Skóra traci elastyczność, staje się wiotka, szara….i brzydka. Nic dziwnego, skoro uszkodzeniu uległa główna struktura skóry- czyli jej fundament. Ja, całą ciążę bardzo intensywnie dbałam o swoje ciało, stosowałam preparaty przeciw rozstępom. Udało mi się ich uniknąć (być może to też zasługa genów). Jednak w wyniku intensywnego rozciągania jej jędrność daje wiele do życzenia…Czy da się odzyskać dawny wygląd skóry?

Postanowiłam sprawdzić skuteczność dostępnych preparatów liftingujących. Po weryfikacji składów wybranych produktów wybór padł na markę TOŁPA I MUSTELA.

opinia kosmetyków ujędrniających

Kosmetyki zakupione zostały w aptece internetowej Melissa.

Polecam wybrać aptekę z prostej przyczyny: wiadomo, że zakupiony produkt pochodzi z pewnego źródła i był odpowiednio przechowywany. Jest to niezwykle ważne, gdyż kosmetyki są wrażliwe na zmiany temperatury/ promieniowanie UV- zawarte w nich związki przekształcają się wówczas w inne substancje o odmiennym działaniu (czasem niekorzystnym). Apteka-Melissa posiada dermokosmetyki renomowanych firm, szczycących się certyfikatami i badaniami klinicznymi. Doceniam bezproblemową dostępność tych preparatów, konkurencyjne ceny i błyskawiczną przesyłkę (paczka dotarła do mnie na drugi dzień!).

apteka melissa opinia

 

TOŁPA DERMO BODY MUM S.O.S. krem ujędrniający brzuch, uda, pośladki. Naturalny skład. Wyciągi z roślin, masło shea, mocznik, gliceryna. Bez alergenów, sztucznych barwników.

opinia tołpa

Co obiecuje producent? Zwiększa sprężystość i plastyczność skóry osłabionej rozciąganiem, zapobiega wiotczeniu, wzmacnia strukturę skóry, poprawia jej spoistość. Regeneruje, odżywa, przywraca witalność i włąściwy koloryt. Liftinguje i modeluje sylwetkę.

Obiecująco prawa? Moja opinia. Balsam ma idealną konsystencję, dobrze się wchłania. Skóra pozostaje nawilżona i gładka. Przyjemny zapach kosmetyku odczuwalny jest nawet rano (po wieczornej aplikacji). Skóra nabrała blasku i świeżości. Zdecydowanie polecam.

 

TOŁPA DERMO BODY MUM serum liftingujące biust. Efekty widoczne po 10 dniach. W składzie proteiny sojowe, ekstrakt z grzybów.

opinia tołpa serum liftingujące biust

Co obiecuje producent? Krem liftinguje i ujędrnia skórę biustu. Nawilża, wygładza, zapewnia uczucie komfortu, przywraca właściwe napięcie, plastyczność.

Moja opinia. Dobrze się wchłania, przyjemnie się aplikuje. Posiada cudowny zapach, którego woń czuć nawet po kilku godzinach. Lifting kremem nie powoduje „podniesienia” biustu, a znaczne polepszenie stanu skóry piersi. Poprawia wygląd piersi, napina skórę. Staje się onna delikatna i miękka w dotyku.

 

MUSTELA MATERNITE. Balsam łagodząco-nawilżający. Zapewnia natychmiastowe ukojenie. W składzie peptydy awokado, ceramidy, olejki roślinne.

kosmetyki ujędrniające opinia

Co obiecuje producent? Nawilża, zmiękcza, natłuszcza. łagodzi świąd towarzyszący rozciąganiu skóry. Zwiększa syntezę elastyny, wzmacniając skórę.

Moja opinia. Balsam ma gęstą konsystencję, jednak w miarę dobrze się rozsmarowuje i szybko się wchłania. Nie ma konkretnego zapachu. Pozostawia skórę nawilżoną i odżywioną. Trzeba jednak często aplikować dla optymalnego efektu (trzy razy dziennie). Nie uważam tego preparatu za jakiś szczególnie dobry, czy wyjątkowy. Jak już go mam- zużyję do końca, jednak raczej po niego nie wrócę.

 

1 Comment

  1. Martyna

    10 czerwca 2016 at 17:24

    Akurat u Mustela sprawdza się świetnie, polecam też serum na rozstępy, świetnie je rozjaśnia i wygładza skórę. I zgadzam się z tym, że najkorzystniejsze ceny na Mustelę ma Melissa 🙂

Leave a Reply