Dziecko, Zdrowie i pielęgnacja

PNEUMOKOKI, czyli bliscy nam sąsiedzi, którzy potrafią stać się nagle naszym wrogiem

Codziennie pragnę szerzyć wiedzę na temat szczepień, uświadamiać dlaczego są tak istotne i decydujące. Dlatego przyłączyłam się do kampanii dot. profilaktyki zakażeń pneumokokowych w Małopolsce (więcej: www.profilaktykawmalopolsce.pl). Jedna z mam powiedziała mi w aptece, że za czasów jej młodości nie szczepiono dzieci tyloma szczepionkami i nie chorowały one tak często. Nie mówiło się też wówczas o inwazyjnych szczepach bakterii i nie stanowiły one takiego problemu jak ma to obecnie miejsce. Co się więc zmieniło? Odpowiedź jest prosta- to owe bakterie wypracowały systemy obronne przez co stały się oporne na antybiotyki. Stanowią ogromne zagrożenie dla populacji, a szczególnie dzieci poniżej drugiego roku życia.

dlaczego warto szczepić

Czym są PNEUMOKOKI?

Zakażenia wywoływane przez drobnoustroje z gatunku Streptococcus pneumoniae (pneumokoki) przebiegają pod postacią chorób o charakterze miejscowym (np. odoskrzelowego zapalenia płuc, zapalenia ucha środkowego czy zatok) albo uogólnionym posocznica, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i inne). Określenia te mogą nie być zrozumiałe dla wszystkich. To jednak poważne zakażenia inwazyjne, niosące często za sobą groźne w skutkach powikłania.

czy szczepić dziecko

Tego typu zakażenia bakteryjne leczy się antybiotykami, a podanie ich jest bezwzględnie konieczne w przypadku stwierdzenia infekcji. Czy zawsze są skuteczne? Niestety nie. Powikłaniem infekcji pneumokokami może być utrata słuchu, niedosłuch, padaczka i inne objawy neurologiczne. Obecnie, zarówno wysoka zjadliwość pneumokoków, jak i coraz częściej występująca ich oporność na różne grupy antybiotyków spowodowały, że są one jedną z głównych przyczyn umieralności, zwłaszcza wśród dzieci <5 r.ż.

Chronić możemy jedynie poprzez szczepienie. Co prawda, nie obronimy się przed każdym patogenem, gdyż opisano ponad 90 typów pneumokoka. Badania epidemiologiczne wykazały jednak, że tylko niektóre serotypy są szeroko rozpowszechnione w środowisku oraz wykazują znaczną inwazyjność. Pozwoliło to na opracowanie skutecznych  szczepionek, które to pozwalają ochronić dzieci jeszcze przed ukończeniem drugiego roku życia. Masowe szczepienia dają spadek zachorowalności na zakażenia wywołane przez konkretne serotypy zawarte w szczepionce, a także wyraźny spadek nosicielstwa tych serotypów.

moda dla najmniejszego

Dlaczego warto szczepić przeciwko pneumokokom?

  • Ponieważ pneumokoki należą do najczęstszych przyczyn zakażeń bakteryjnych u dzieci, a powikłania po nich są bardzo niebezpieczne.
  • Pneumokoki występują powszechnie w naszym otoczeniu, a więc kontakt z tą bakterią jest po prostu nieunikniony. Zazwyczaj jest to kwestia czasu. Dziecko będące nosicielem nie choruje do momentu, aż nie dojdzie do spadku odporności w chwili osłabienia organizmu. Szczepienie chroni przed chorobami w takich właśnie sytuacjach i jest jedyną skuteczną metodą zapobiegawczą.
  • Szczepionka uodparnia przeciwko inwazyjnej chorobie pneumokokowej.

Dodatkowo dzieci zaszczepione znacznie rzadziej chorują na przewlekłe zapalenie ucha środkowego i ciężkie zapalenia płuc. Rzadziej wymagają więc z tego powodu hospitalizacji.

Nie mam na celu nakłaniania do szczepień. Raczej uświadamiam i daję możliwość podjęcia rozsądnej decyzji.

czym szczepić dziecko

 

Ja szczepię, bo wiem, że sytuacja tego wymaga. Wiem, że dziecko przebywające codziennie w skupisku uzjadliwionych szczepów narażone jest na potężny atak z ich strony. Nie izoluję syna. Chodzi on do żłobka, poza tym codziennie odwiedzamy place zabaw i mamy kontakt z dziećmi w różnym wieku. Czy boję się choroby? Aż drżę na jej myśl. Każde, nawet najdrobniejsze przeziębienie to dla mnie ogromny stres i szereg nieprzespanych nocy. Wiem jednak, że tego uniknąć się nie da. Pragnę dać dziecku wszystko co mogę,  wspomagać układ immunologiczny i obdarować go odpornością czynną w postaci szczepień właśnie. Aby ochronić go przed niosącymi poważne powikłania chorobami. Tak, bym później nie miała pretensji do samej siebie, abym nie mogła powiedzieć, że zbagatelizowałam temat.

 

Tym samym wierzę, że i Wy podejmiecie zgodną z Waszymi przekonaniami decyzję. Chciałabym jednak, aby była ona oparta na świadomej i rzetelnej wiedzy, abyście nigdy nie musieli sobie zarzucić nieprzemyślanych działań. Podanie szczepionki to niczym otrzymanie drugiego życia bez walki ze śmiertelnym niebezpieczeństwem.

Leave a Reply