LIFESTYLE, Zdrowie, Zdrowie i pielęgnacja

Suplementacja witaminy D- dlaczego jest konieczna

Niemowlętom TRZEBA podawać witaminę D. Wszyscy to wiemy i… podajemy. Czy każdy rodzic jest świadomy skutków jej niedoboru? Dziś o tym, dlaczego suplementacja witaminy D jest tak ważna i konieczna i jak ją podawać.

Witamina D3 (Cholekalcyferol) spełnia w ustroju całe mnóstwo ważnych funkcji:

  •  Reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową organizmu (niezbędna do prawidłowego rozwoju kośćca),
  • Wpływa korzystnie na układ nerwowy i czynność skurczową tkanki mięśniowej (także serca),
  • Polepsza stan skóry, zapobiegając powstawaniu zmian zapalnych,
  • Pośrednio reguluje poziom insuliny (wpływając tym samym na stężenie cukru we krwi),
  • Dzięki utrzymaniu w dobrym stanie kostek ucha wewnętrznego, wpływa korzystnie na słuch,
  • Ostatnie badania dowodzą też , że odgrywa rolę w patogenezie (powstawaniu) chorób autoimmunologicznych i nowotworowych. 

Jak widać- zadanie ma spore, a jak to się ma u dziecka? Otóż, brak witaminy D3 sprawia, że gospodarka wapniowo-fosforanowa szwankuje, wskutek tego następuje zniekształcenie układu kostnego, będące typowym objawem krzywicy. Deformacja kośćca to jednak nie jedyny objaw (choroba ta upośledza funkcję wielu narządów). Nie dostarczając więc odpowiedniej ilości witaminy D w diecie dziecka UPOŚLEDZAMY JEGO PRAWIDŁOWY ROZWÓJ.

Jak powstaje witamina D3?

Organizm ludzki posiada zdolność syntezy witaminy D3 (to jej główne źródło). W poddanej promieniowaniu słonecznemu (UVB) skórze dochodzi do absorpcji fotonów. Pod wpływem zaabsorbowanej energii powstaje prewitamina D3, a ta z kolei pod działaniem temperatury przekształca się w witaminę D3. Syneza w skórze- to właśnie jeden z głównych powodów dlaczego małe dzieci narażone są na jej niedobór. Witamina ta znajduje się też w pokarmach (takich jak tłuste ryby (makrela, łosoś, sardynki), tran, jaja kurze, wątroba), jednak jest ich niewiele, a dawki witaminy są niewystarczające.

 

Zapotrzebowanie na witaminę D3:

W Polsce obowiązują zalecenia Konsultanta Krajowego w dziedzinie pediatrii dotyczące profilaktyki krzywicy i osteoporozy z 2004 roku (TUTAJ):

  • W przypadku, kiedy matka w czasie ciąży zażywała witaminę D3 noworodki karmione piersią powinny otrzymywać 400IU witaminy D3 od 3 tygodnia życia,
  • Jeśli matka nie stosowała suplemetacji w czasie ciąży, wskazane jest podawanie dziecku witaminy D3 w ilości 400 IU już od pierwszych dni życia.
  • Noworodki nie karmione piersią tylko mlekiem modyfikowanym, spożywające (na dobę) objętość mleka, która zabezpiecza zapotrzebowanie dobowe na witaminę D, nie wymagają dodatkowej suplementacji tą witaminą

  • Przy karmieniu mieszanym- lekarz ustala dawkę indywidualnie (zależnie od zawartości witaminy D w konkretnym mm),
  • Niemowlęta do 6 miesiąca życia otrzymują dawkę 400 IU, a pomiędzy 6, a 12 m. ż. 400-600 IU (zależne od diety)

Witaminę D3 warto podawać aż do ukończenia 18 roku życia dziecka. Polska niestety znajduje się w takiej szerokości geograficznej, że właściwie prawie cały rok cierpimy na jej niedobór.

Dość istotna uwaga: Działanie witaminy D będzie skuteczne, pod warunkiem stosowania urozmaiconej diety, zawierającej odpowiednie ilości wapnia oraz przy przestrzeganiu zasady aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.

 

Kilka ostatnich doniesień:

  • Amerykańscy naukowcy uważają, że niski poziom witaminy D wiąże się z ryzykiem wystąpienia alergii u dzieci,
  • Odpowiedni poziom witaminy D3 u matki i dziecka łączy się również z obniżonym ryzykiem zachorowalności na stwardnienie rozsiane (SM),
  • Większość badań wskazuje na związek niskiego poziomu witaminy D3 ze zwiększoną podatnością na astmę,
  • Niedobór witaminy D3 jest związany także z większą częstością infekcji,
  • Obecnie uważa się, iż witamina D3 redukuje ryzyko nawet 17 rodzajów nowotworów.

Co znajdziemy w aptece?

Kapsułki twist-off (wyciskane bezpośrednio do ust np. D-Vitum), aerozol do stosowania w jamie ustnej (np. VitaD aerozol i krople (np. Devikap). Zazwyczaj 1 porcja (kapsułka/pompka dozująca/kropla) każdego z tych preparatów odpowiada dawce 400 IU. Sposób podawania nie jest więc skomplikowany. Zdecydowanie preferowaną formą wśród mam, jest aerozol- jedno naciśnięcie pompki bezpośrednio do ust i mamy pewność, że cała dawka została przyjęta.

Witaminę D3 najlepiej podawać w trakcie posiłku. Należy ona do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, zatem wówczas jej biodostępność będzie największa.

 

mama-zachód-słońca

 

 

7 komentarzy

  1. Justa

    12 grudnia 2016 at 23:57

    Podawanie witaminy D jest niezwykle ważne, alechyba dopiero teraz pediatrzy to tak podkreślają, pamiętam, że przy pierwszym dziecku żaden nie wspomniał mi o podawaniu witaminy D jak już dziecko było w przedszkolu…a teraz calą rodziną bierzemy, najmlodsze jeszcze w kapsulkach twist off z kwasami dha bobik.

    1. Monika

      31 stycznia 2017 at 09:47

      Masz rację, ja też nie pamiętam, żeby kiedyś pediatra mi o tym wspominal, za to teraz na kazdej wizycienam przypomina, a ten bobik dha procz kwasow rozumiem, ze zawiera rowniez witamine d?

      1. Izabela

        31 stycznia 2017 at 13:20

        Tak, Bobik DHA zawiera kwasy DHA oraz witaminę D3 🙂

        1. Kasiarzynka

          27 kwietnia 2017 at 19:06

          A ten Bobik dha też jest na recepte?

          1. Izabela

            27 kwietnia 2017 at 22:57

            Bobik Dha do kupienia w aptekach bez recepty 🙂

  2. Marta

    23 lutego 2017 at 12:34

    A jaka witamine D w arozolu Pani poleca? Kacper ma chyba bunt dwulata i faze na wypluwanie wszystkiego… moze ten arozol rozwiazal by u nas problem:-) z gory dziekuje! I zdroweczka dla Janeczka! ❤❤

    1. Izabela

      23 lutego 2017 at 13:15

      Niestety nie polecę nic w aerozolu. Zdecydowanie lepiej podawać lek, a nie suplement i w tym przypadku polecam krople Devikap lub Vigantol. Niestety są to leki na receptę ale myślę, że każdy pediatra ją wystawi. Można wówczas dodawać kropelkę do napoju lub bezpośrednio na łyżeczce. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję! :*

Leave a Reply