Dziecko, Zdrowie i pielęgnacja

Witaminy dla dzieci- czy powinniśmy je podawać?

Co 3 dziecko poniżej 3 roku życia zażywa preparaty witaminowe- tak wynika z analizy przeprowadzonej przez OSOZ (Ogólnopolski system ochrony zdrowia).  Czy jest to konieczne i czy każdy maluch, bez wyraźnego wskazania lekarza, powinien syntetyczne witaminy otrzymywać? Okazuje się, że jest to wręcz niewskazane. Rodzice oczywiście działają w dobrej wierze, suplementy traktują jako złoty środek bez świadomości, że mogą zaszkodzić.

Kolorowe, zachęcające spoty w telewizji pojawiające się w okresie jesienno-zimowym. Reklamy w prasie, internecie, czy innych mediach, spełniają swoją funkcję znakomicie– trafiają w samo sedno rodzicielskich lęków. Zastanawiamy się, czy dieta dziecka jest prawidłowa, jak zadbać o odporność w okresie wzmożonych infekcji. A rodzic to klient idealny. Za obietnicę o zdrowym dziecku jest skłonny dużo zapłacić. Badania naukowe wykazują jednoznacznie, że podawanie dzieciom dodatkowych witamin oraz związków mineralnych jest zbędne (a czasem nawet niebezpieczne, szczególnie w przypadku dzieci chorych, otrzymujących leki). Instytut Matki i Dziecka potwierdza: u dzieci występują wyłącznie niedobory witaminy D i wapnia.

Szczególnie niebezpieczne jest podawanie dodatkowych witamin dzieciom, które nie ukończyły 3 roku życia, ponieważ wiele produktów spożywczych przeznaczonych dla małych dzieci, wzbogacana jest witaminami i minerałami: dotyczy to zarówno mleka modyfikowanego, jak i kaszek, deserów czy jogurtów. Tymczasem w suplementach diety, spożywanych codziennie przez 30% małych dzieci w Polsce, znajduje się kilkanaście różnych witamin i związków mineralnych, których – jak wykazały badania Instytutu Matki i Dziecka – polskim dzieciom wcale nie brakuje.

Co mówią badania przeprowadzone przez Katedrę Żywienia człowieka w Warszawie:

  • Suplementy częściej podawane są dzieciom cierpiącym na choroby przewlekłe (co stanowi kardynalny błąd ze względu na interakcje suplementów z lekami),
  • Decyzję o suplementacji rodzice często podejmują samodzielnie, bez wstępnej konsultacji lekarskiej, a także bez analizy stanu odżywienia dzieci, co z kolei może prowadzić do niepożądanych interakcji suplementów z lekami bądź do następstw zdrowotnych takich jak hiperwitaminoza,
  • Statystycznie więcej kobiet z wyższym i średnim wykształceniem podaje swoim dzieciom suplementy,
  • Dzieci z umiarkowanym i niewielkim niedoborem oraz z prawidłową masą ciała statystycznie więcej stosują te preparaty niż dzieci z poważnym niedoborem masy ciała oraz z nadwagą i otyłością.

Dodatkowo: Wiele badań dotyczących uwarunkowań suplementacji diety wskazuje, że osoby stosujące suplementy diety częściej charakteryzują sie bardziej prawidłowym sposobem żywienia. Dzieci z większą liczbą posiłków w ciągu dnia, regularnie spożywające pierwsze śniadania oraz celowo włączające do diety produkty korzystne z żywieniowego punktu widzenia, a wyklu- czające niekorzystne częściej spożywały suplementy diety. Podobna tendencja obserwowana była także u dzieci i młodzieży w USA.

Stosowanie suplementów diety w nieprawidłowy sposób, np. łączne podawanie kilku preparatów jednocześnie, nieprzestrzeganie zalecanych dawek lub suplementowanie prawidłowo skomponowanej diety, może prowadzić do następstw zdrowotnych takich jak hiperwitaminozy. Dzieci są grupą najbardziej narażoną na konsekwencje błędów żywieniowych, gdyż mogą one odczuwać ich skutki przez resztę życia.

W książce „Pierwsze dwa lata dziecka” (wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków 2012) napisano wyraźnie, żeby nie podawać dziecku profilaktycznie preparatów wielowitaminowych lub innych witamin (poza witamina D i K w ściśle określonych sytuacjach, o których lekarz pediatra informuje każdego rodzica niemowlęcia i małego dziecka). Źródłem witamin i minerałów powinno pozostawać pożywienie dziecka.

Skuteczne, a tym samym bezpieczne preparaty uodparniające:

•  Probiotyki, czyli szczepy pożytecznych bakterii (nie wszystkie szczepy zostały jednak przebadane, a pod pojęciem probiotyki kryje się kilkadziesiąt preparatów). Wykazano, że efekt zdrowotny probiotyków ściśle zależy nie tyle od gatunku bakterii wchodzących w ich skład, ile od konkretnego szczepu. Pałeczki te wpływają zarówno na odporność dziecka jak i regulują procesy trawienne. Stosowane są w trakcie i po antybiotykoterapii, w czasie biegunki i infekcji wirusowych oraz profilaktycznie.
•  Wyciąg z jeżówki (Echinacea) – preparat ziołowy. W skład różnorodnych preparatów polecanych w celu wzmocnienia odporności wchodzi wyciąg z pojedynczych gatunków jeżówki (purpurowej, wąskolistnej lub bladej) albo z kilku z nich (Trzeba uzgodnić z lekarzem dawkę w zależności od wieku dziecka).

czy podawać dziecku witaminy

 

4 komentarze

  1. Karolina

    7 października 2016 at 10:28

    Warto wspomnieć też o preparatach zawierających kwasy omega-3. Często, mimo ogólnie dobrze zbilansowana diety, nasze pociechy nie otrzymują pokarmów zawierających DHA w wystarczających ilościach. Dlatego też suplementacja DHA, obok wit.D i K, jest zalecana przez ekspertów.
    Udowodnione działanie zwiększające odporność organizmu, poza powyższymi, ma także witamina D oraz właśnie DHA.

    1. Izabela

      7 października 2016 at 11:20

      Jak najbardziej wszystko się zgadza. Ze względu na zawartość witaminy D w tranie, nie zaleca się podawania go w okresie letnim oraz przy stosowaniu innych źródeł tej witaminy (możliwość przedawkowania).

  2. Natalia

    7 października 2016 at 10:54

    A co Pani myśli o Tranie Mollers baby?

    1. Izabela

      7 października 2016 at 11:17

      Bardzo dobry tran. Chyba najlepszy z dostępnych na rynku, oczyszczony i przebadany klinicznie. Zawiera deklarowane ilości kwasów DHA i EPA, jest pozbawiony metali ciężkich (ołowiu, kadmu, arsenu i rtęci), a jak wiadomo ryby te toksyczne związki kumulują. Proszę zwrócić uwagę na prawidłowe przechowywanie tranu po otwarciu (w lodówce), ze względu na podatność na utlenianie (ciemna butelka to również nie przypadek). Pozdrawiam!

Leave a Reply