dziecko, lifestyle, moda, wyprawka
Dzień jak co dzień
Pobudka- siódma rano. To i tak chyba całkiem nieźle jak na takiego malucha. A kiedy górę biorą grymasy- wstajemy i wspólne się ubieramy. Jak na kobietę przystało, wybieranie garderoby dla synka to czysta przyjemność. Cieszę się, kiedy codziennie mogę włożyć na niego coś stylowego, a przy tym praktycznego i przyjemnego. Zaczynałam od sweterków- teraz częściej wybieramy dresik. Ciepło, modnie i wygodnie!
Dzień jest taki piękny, kiedy wszystko możemy robić wspólnie. Razem jemy śniadanie, razem robimy zakupy, razem gotujemy obiad. Przyznam- bardzo pomocny jest leżaczek. Janek może być zawsze obok mnie, bacznie obserwując co robi mama. Teraz niezwykle go to ciekawi i z oczu mnie nie spuszcza!



Nasz dresik to moja nowa zdobycz. A przy tym polski produkt. Wiecie, jak bardzo cenię polskie marki. Owszem- sieciówki też odwiedzam, gdyż nie sposób znaleźć polskie ubranka dla najmłodszych w centrach handlowych. Bardzo nad tym ubolewam. Na szczęście jest internet. Szukam, szperam i znajduję takie właśnie cuda. Jak Wam się podoba, polecam Little dot pleasure.






Tak bardzo lubię dostawać takie przesyłki. Nikt mi nie powie, że opakowanie nie ma znaczenia.
