JAK SOBIE POŚCIELISZ, TAK SIĘ WYŚPISZ, czyli łóżeczko Janka w letniej wersji
Przyszedł czas upałów. Trudno zasnąć, kiedy nie ma czym oddychać. Nic dziwnego więc, że maluszek budzi się w nocy. Klasyczną pierzynkę pożegnałam więc w szufladzie- czas na znacznie lżejszą wersję. Sprawdził się nieocieplany kocyk. Zobaczcie jak wygląda łóżeczko Janka w nieco innej odsłonie, pełnej zwierzęcych postaci


Wiele mam przykrywa dziecię wyłącznie pieluszką. Może i jest to rozwiązanie (z którego ja korzystam raczej w ciągu dnia). W środku nocy temperatura spada, nie chciałabym, aby maluszek się przeziębił. Zresztą- czy nam samym byłoby wystarczająco ciepło pod takim materiałem? Nasza kołderka bez wypełnienia zdała już egzamin. Z jednej strony bawełna- przyjemna dla delikatnej skóry, z drugiej minky. Nie za gruba- nie za cienka. Idealna na lato


Zwierzątka od razu mi się spodobały. Dlaczego nie nowoczesny, prosty, skandynawski motyw? Otóż- synek interesuje się dosłownie wszystkim. Wnętrze łóżeczka jest równie intrygujące jak nowa zabawka. Chciałam więc, aby mógł oglądać zwierzątka na podusi. Dobry patent- pobudka nie musi od razu oznaczać wyjęcia dziecka z łóżeczka



Zwierzątka pasują do całości. Taki dziecięcy, przyjemny design


Nasze wyposażenie łóżeczko pochodzi od CM like a bird. Polska marka, szyjąca dobrej jakości akcesoria dla najmłodszych. Cena równie zadowalająca

Na naszą prośbę uszyto nam również letnią wersję poduszeczki antywstrząsowej Polecam!

Spokojnych snów wszystkim maluszkom!

zestaw do łóżeczka kupicie TUTAJ