fajne rzeczy i gadżety, wyprawka

Jest i ON- prywatny pojazd Janka

Po wielu podejściach, testach, wizytach w „wózkowych” salonach- zadecydowaliśmy. Wybór- Bugaboo Cameleon3. Dlaczego akurat ten- na blogu pojawiły się już posty porównujące wózki. Teraz już wiem- nie ma wózka idealnego. Zawsze znajdzie się coś, co chcieli byśmy w nim zmienić. Co nam pasuje mniej lub bardziej. Trzeba wybrać kilka cech priorytetowych i do nich się odnieść przy ostatecznym wyborze. Później dochodzi już tylko wybór koloru. Zawsze jest kilka wersji. Ja sama, na początku byłam przekonana do czarno- pomarańczowego klasyka. Udało nam się jednak trafić na ekspozycję wersji specjalnej- Navy Blue. Po przyjrzeniu się dwóm stojącym obok siebie, niby tym samym wózkom, nie miałam dylematu. Wykończenie wersji limitowanej jest zdecydowanie bardziej precyzyjne, co będzie zresztą widoczne na zdjęciach. Głównie chodzi o wnętrze wózka. Gondola wewnątrz posiada pikowanie w kolorze ecru. Zresztą cała jest wykończona w jednolitym, jasnym odcieniu, włącznie z materacem. Wózek wygląda więc zarazem elegancko i przyjemnie dla niemowlaka. Reszta elementów zewnętrznych, taka sama jak w klasycznym Cameleonie. Oczywiście z małą różnicą- kolor granatowy tapicerki

Niestety jeszcze nie mogę jeszcze napisać nic więcej. Jak tylko zaczniemy użytkować wózek, pojawi się opinia. Z racji nie małej ceny, wymagania mam wysokie i na pewno będę krytyczna (oczywiście jeżeli będzie taka potrzeba).

opinia bugaboo cameleon 3

Tak się prezentuje w plenerze

bugaboo opinia

Tu widać pikowanie

opinia bugaboo navy blue

wnętrze w kolorze ecru

bugaboo-wersja-limitowana

bugaboo-wersja-specjalna

opinia-navy-blue

Jak Wam się podoba?