Dziecko, Zdrowie i pielęgnacja

UKĄSZENIE, OPARZENIE…Mamo, ratuj!

Szukasz pomocy bo maluszek przewrócił się na rowerku i zdarł kolano? A może nie smarowałaś wystarczająco często małego ciałka kremem z filtrem i skóra niepokojąco się czerwieni? Majówka nad jeziorem zakończyła się swędzącymi ukąszeniami i płaczem dziecka? Spokojnie. Wystarczy zaopatrzyć się w kilka specyfików. Sprawnie, szybko i na temat- czyli co warto mieć w domu, by być przygotowanym na wypadek każdej sytuacji.

OTARCIE

Zdarty naskórek może boleć, szczypać, a później już w czasie gojenia się rany swędzieć. W pierwszej kolejności, jeżeli taka sytuacja przytrafi się naszemu dziecku należy zdezynfekować dane miejsce. W tym celu polecam użyć Octenisept (większość z Was zna ten preparat jeszcze z okresu poporodowego, wówczas używany był do pielęgnacji pępka i rany poporodowej). Jeżeli z rany sączy się wydzielina konieczne jest jej opatrzenie. W tym celu potrzebny będzie plaster z gazą. Obecnie możemy kupić plasterki w zwierzątka, postacie z bajek itp. dzięki czemu zdecydowanie łatwiej namówić dziecko do założenia opatrunku. Zwracam uwagę, aby plasterek był wodoodporny i hipoalergiczny. W aptekach znajdziecie też plastry będące folią ochronną i tatuażem jednocześnie. Polecam je nabyć jeśli wybieramy się nad wodę. Tego typu opatrunek zapewnia barierę- wówczas słona woda nie podrażni rany (bo się do niej nie dostanie), a tym samym unikamy bólu i płaczu dziecka. Kiedy już rana nie wymaga opatrunku i zaczyna się goić możemy zacząć smarować dane miejsce maścią. Przyspieszy ona regenerację naskórka (Alantan, maść z witaminą A, Mustela Stelatria-krem naprawczy).

 

mustela stelatria opinia

OPARZENIE SŁONECZNE

Skóra dziecka jest cienka i delikatna zatem o oparzenie słoneczne nietrudno. Konieczne jest stosowanie kremu z wysokim filtrem przed każdym wyjściem z domu w okresie letnim (a nie jedynie podczas urlopu). W przypadku oparzenia ukojenie z pewnością przyniesie chłodny okład. W aptekach dostępne są opatrunki hydrożelowe, które możemy przechowywać w domu w lodówce. To naprawdę niezastąpiony wynalazek! Można je też wykorzystać przy innych typach oparzeń i mieć w domu „na wszelki wypadek”.

Na zaczerwienioną skórę warto zaaplikować piankę z dekspantenolem o właściwościach regenerująco-łagodzących. Jednak… łatwo ona spływa z konkretnego miejsca i w przypadku dzieci służy też często do zabawy. Polecam Wam krem naprawczy Mustela Stelatria, który przyspieszy regenerację skóry po oparzeniu i ukoi ból. Do mycia niezwykle wrażliwego wówczas ciała sprawdzi się żel Mustela Stelatria. To naturalny i bardzo delikatny produkt. Łagodnie oczyści zmienione miejsca oraz ochroni przed zakażeniem.

oparzenie u dziecka

problemy ze skórą u dziecka

 

UKĄSZENIE

Tutaj podkreślę konieczność stosowania środków odstraszających owady i kleszcze, gdyż  mogą one być przyczyną poważnych chorób, których to objawy ujawnią się w późniejszym życiu. Wiem co mówię- już niejednokrotnie miałam przyjemność wydawać leki stosowane w leczeniu boreliozy osobie, którą to kleszcz ukąsił w dzieciństwie. Mało tego objawy choroby są często tak niespecyficzne, że postawienie trafnej diagnozy to czasem wieloletnie leczenie na inne jednostki chorobowe, a zatem odstraszamy! Jeśli mimo to pojawi się bąbel na skórze to koimy swędzenie i ból. Dobrze działa Fenistil żel, jednak u dzieci nie można go stosować na dużych obszarach skóry, a jedynie punktowo. Polecam Wam tutaj produkt La Roche Lipikar AP + sztyft oraz Mustela Stelatria krem narawczy.

la roche lipikar ap +

Przy okazji tego wpisu chciałabym zwrócić Waszą uwagę właśnie na Markę Mustela (bo to nie tylko kosmetyki do mycia ale też preparaty specjalistyczne o świetnym składzie).  Fenomen to Stelaria krem naprawczy, który z pewnością będzie nam towarzyszył przez całe lato w domu i na wakacjach. Stelaria Ochronny żel do mycia łagodnie myje podrażnioną skórę twarzy i ciała, czyli idealny do kąpieli w sytuacjach kryzyzowych oraz na co dzień jeśli skóra tego wymaga. Żel można też stosować do codziennej higieny intymnej u chłopców i dziewczynek, także w przypadku podrażnień (które u dzieci również się zdarzają, a często mamy w aptece pytają o higienę krocza u dzieci, a więc warto zwrócić uwagę właśnie na ten produkt). Kolejny godny polecenia produkt to kojący balsam do nacieranie klatki piersiowej z oczyszczającym aromatem sosny. Pamiętacie, że nasze babcie stosowały kąpiele parowe z olejkami eterycznymi by ułatwić oddychanie w czasie infekcji? Obecnie do dyspozycji mamy przebadany preparat przeznaczony od dnia narodzin, zawierający 97% składników pochodzenia naturalnego.

infekcja u noworodka

 

 

1 Comment

  1. Anna

    19 kwietnia 2018 at 13:23

    Znam te produkty i bardzo je lubię 🙂

Leave a Reply