Kącik w sypialni- recenzja Chicco Next To Me Air

Ciąża, Czas przygotowań, Dom i Wnętrze, Dziecko, Fajne rzeczy i gadżety, Wyprawka

Kącik w sypialni- recenzja Chicco Next To Me Air

Nie bez powodu nie pojawił się jeszcze wpis typowo wnętrzarski, prezentujący pokoik naszego nowego członka rodziny. Nauczona doświadczeniem uznałam, że miejsce to wykończymy dopiero kiedy nasz maluszek skończy pół roku. Dlaczego? Bo wcześniej jest totalnie niepotrzebne!

Okazuje się, że dopiero kilkumiesięczne dziecko powoli zaczyna korzystać ze swojej przestrzeni, a tym samym łóżeczka we własnym pokoju. Wcześniej jest to po prosu niewygodne dla rodzica i skutkuje ciągłym przemęczeniem. Przetestowane, przepraktykowane i nikt nie powie mi, że jest inaczej. A teraz pytacie, jak ja to robię, że tydzień po porodzie gotuję, sprzątam, zajmuję się domem i noworodkiem jednocześnie. Właśnie dzięki takim “sekretom”, które pozwalają się wyspać 🙂

Priorytetem było dla mnie, by mieć maleńki kawałek przestrzeni dla noworodka tuż obok łóżka. Właściwie wiedziałam, że będzie to łóżeczko dostawne. I choć w sieci jest dość duży wybór tego rodzaju dostawek, to markę Chicco i łóżeczko Next2Me zna chyba każdy. To sprawdzony, godny polecenia produkt, tym bardziej, że obecnie mamy możliwość wyboru różnych modeli. U nas widzicie Chicco Next2Me Air, czyli z optymalną cyrkulacją powietrza ze względu na siatkowe ścianki. Dodatkowo:

  • Łóżeczko składa się na płasko więc łatwo je przechować i przewieźć, zastąpi wówczas łóżeczko turystyczne na wyjazdach,
  • Dzięki 6 stopniowej regulacji wysokości możemy dostosować je do każdego łóżka w sypialni. Dodatkowo możemy też złożyć nóżki, więc dostawka zda egzamin nawet przy zabudowanym łóżku po samą podłogę,
  • Mamy możliwość regulacji kąta nachylenia materaca, co stanowi niezastąpiony patent przy infekcjach u malucha,
  • Jest lekkie i mobilne (posiada kółeczka z jednej strony), co pozwala na szybką zmianę lokalizacji i ustawienia w każdej chwili tam, gdzie akurat jest nam potrzebne,
  • Wykonane jest z wysokiej jakości materiałów bezpiecznych dla dziecka. Dodatkowo nasz model z każdej strony posiada siatkowe ścianki co zapewnia optymalną cyrkulację powietrza. Są one bardzo solidne i bez obaw- siateczki nie sposób podrzeć.
  • Jest po prostu ładne, estetyczne i nowoczesne. Idealnie wpisuje się w nowoczesne wnętrze w skandynawskim stylu.
6 stopniowa regulacja wysokości
Wysoka jakość materiałów
Komfort i bezpieczeństwo dla dziecka i rodziców
Estetyka wykonania i design

Co nam daje łóżeczko dostawne?

Przede wszystkim wewnętrzny spokój całą noc, bo dziecko śpiąc na naszej wysokości i tuż obok nas jest pod stałą kontrolą. Nie tylko je widzimy ale też słyszymy. Zatem każdy nietypowy dźwięk wydany przez maleństwo wiąże się z szybką i natychmiastową reakcją. A noworodek ulewa, ma sapkę, czasem też popłakuje przez sen. Kiedy dzieje się to na naszych oczach, możemy spokojnie odpoczywać i czuwać przy dziecku.

Atutem łóżeczka dostawnego jest też brak konieczności wstawania do karmienia. Niby niewiele, a jednak przy pobudkach co dwie godziny (czasem też i co godzinę) to całkiem spora różnica. Wiem co mówię, bo przy Janku korzystaliśmy jedynie z tradycyjnego łóżeczka i w połowie nocy nie miałam już siły wstawać. Zabierałam więc dziecko do naszego łóżka i często tak już spaliśmy do rana.

Wiadomo jest, że spanie z dzieckiem jest bardzo korzystne dla jego rozwoju. Daje mu poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Dodatkowo dzieci takie rzadziej się wybudzają, a ich sen jest bardziej głęboki. Są zatem wypoczęte i bardziej pogodne w ciągu dnia. Pozostaje jednak kwestia ryzyka i przypadkowego przygniecenia maluszka podczas snu (co stanowi chyba najczęstszą obawę). Myślę, że takie łóżeczko dostawne rozwiązuje problem i wątpliwości, bo mamy możliwość odpoczynku razem, a jednak osobno. Odkładamy więc maleństwo po karmieniu do jego własnego łóżeczka.

Dodatkowo łóżeczko Next To Me pozwala zachować odrobinę intymności i prywatności dla rodziców. Wiadomo, że najwięcej bliskości potrzebuje nowonarodzone maleństwo. Nie mniej jednak poczucie miłości niezbędne jest też kobiecie. Dziecko w łóżku rodziców śpi pomiędzy nimi, uniemożliwiając tym samym bezpośredni kontakt małżonków. Przy łóżeczku dostawnym problem nie istnieje, a zadowolony jest i maluch i rodzice.

Chciałabym też zaznaczyć, że z łóżeczka dostawnego korzystamy już prawie miesiąc. Zatem informacje zawarte w tym poście są z pierwszej ręki i jeszcze ciepłe 🙂 Nie wróciłabym obecnie do tradycyjnego, niemowlęcego łóżeczka bo forma dostawki daje komfort, bezpieczeństwo i wygodę. Do tego stopnia, że nasz Maksymilian dość często w sypialni śpi nawet w dzień.

1 Comment

  1. Alicja N

    3 listopada 2020 at 09:27

    Cudnie. Również polecam takie rozwiązanie. Zdecydowanie ułatwi funkcjonowanie każdej mamusi.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *