Dziecko, Fajne rzeczy i gadżety, LIFESTYLE

Co czytamy z Jankiem- czyli współczesne bajki, które to wciągają malucha każdego wieczoru

Absolutnie zgadzam się z twierdzeniem, że najlepsza jest klasyka i to zarówno w muzyce jak i w książkach. Dzieciństwo bez Czerwonego Kapturka, Królewny Śnieżki i Kota w butach wydaje się być niepełne i pozbawione podstawowej lektury. Nie uważam więc, że należy z nich rezygnować! Chciałabym zwrócić uwagę na rozwój i postęp otaczającego nas świata. Wszechobecne media i sklepy zalane postaciami z telewizyjnych bajek mogą sprawić, że tradycyjna książka jest już dla naszych pociech niewystarczająca i niestety mało atrakcyjna. Wówczas może zdarzyć się tak,  dziecko chętniej sięga po wersję cyfrową i spędza kilka godzin w ciągu dnia przed ekranem…o zgrozo! Czas wyjść naprzeciw i odświeżyć bibliotekę.

co czytać z dwulatkiem

Kiedy zaproponowano mi recenzję książeczek opowiadających historie znanych dzieciom aut (Zygzak, Agent McMission, Złomek i inne) zwątpiłam czy to na pewno dobry wybór. Obco brzmiące nazwy zdecydowanie do mnie nie przemawiały- Jak czytać coś takiego na dobranoc? Okazało się jednak, że moje obawy były zupełnie niepotrzebne. Gdy tylko Janek zobaczył książeczki od razu chciał się zapoznać z ich zawartością. Obejrzał ilustracje (które to w przypadku bajek uważam za bardzo ważne), a wieczorem razem ze mną zasiadł do wspólnego czytania. Ku mojemu zaskoczeniu wspólnie przeczytaliśmy całą książkę! Bez przerw, bez rozkojarzenia i innych zabaw. Po prostu od początku do końca. Historie były dla mnie dość specyficzne (wiadomo, że opis wyścigów, czy poszukiwanie części samochodowych to typowo męskie sprawy) ale Janek był zachwycony i niesamowicie zaciekawiony. To zdecydowało o tak pozytywnej opinii i wpisie na blogu 🙂 Być może i Wasi mali chłopcy pragną poczytać coś zupełnie innego, współczesnego, co niekonieczne przypomina klasyczną bajkę, a jednak posiada morał i uczy.

biblioteczka chłopca

Co do samych tytułów:

wydawnictow ameet opinia

Przygoda z czytaniem.

Przygoda z czytaniem to propozycja zarówno dla małych, jak i starszych już dzieci. Jeden z tytułów składa się z krótkich opowiadań, wyliczanek i rymowanych wierszyków. Maluch dzięki temu się nie nudzi, wciąż jest zangażowany i zainteresowany coraz to nową historią w innym brzmieniu. Dodatkowo każde z opowiadań posiada morał zatem stanowi też lekcję życia i poprawnego zachowania. Każde słowo zostało podzielone na sylaby (poprzez oznaczenie kolorystyczne), co z pewnością ułatwi naukę samodzielnego czytania. Maluch poznaje przygody Zygzaka i jego kumpli, świetnie się przy tym bawi, by później odtwarzać owe historie w zabawie. Wiem to, gdyż później synek powtarza słowa głównych bohaterów jeżdżąc samochodem po podłodze w swoim pokoiku.  Ta książeczka spodoba się każdemu maluchowi, którego jednym z głównych zainteresowań są samochody. Rozwija wyobraźnię, uczy i zaskakuje. Polecam.

wydawnictwo ameet przygoda z czytaniemblog parentingowy

Przygoda z czytaniem.

Kolejna propozycja składa się z dwóch opowieści, w których to jedynie pierwsza posiada podział na sylaby. To tomik dla dzieci, które ćwiczą czytanie. Śmiało może być też lekturą na dobranoc, czytaną z pomocą rodzica. Propozycja ta przedstawia dwie historie pisane prozą (co wymaga skupienia i zaangażowania). W pierwszej bohaterowie poszukują sprawcy napadu na sklep z częściami, natomiast druga to opis wyścigu przez las, w którym to auta zostają przestraszone przez potwora (a winowajcą zamieszania okazuje się być konar drzewa). Wyścig jest wydarzeniem historycznym, bo zakończył się remisem i wyłoniono aż czterech zwyciezców.

czytamy na dobranoc

Chciałabym też zaznaczyć, że na końcu książeczki znajdują się naklejki, które to stanowią nagrodę za postępy w nauce czytania. Tytuł „Przygoda z czytaniem. Czytam płynnie” zawiera też quiz, który to z pewnością zaciekawi starszego chłopca, zatem lektura za kilka lat będą u nas nadal aktualna.

przygoda z czytaniem

Mam też propozycję dla małych dziewczynek: E.Walden, „Horse Club. Niezwykła więź”. 

lektura dla małej dziewczynki

To opowieść o przyjaźni, tajemniczym odkryciu i dobrych manierach. Główne bohaterki- cztery przyjaciółki i założycielki Horse Clubu, miłośniczki zwierząt i jazdy konno. Historia rozpoczyna się od spotkania dziewcząt w ich tajemnej kryjówce w środku lasu, którą to właśnie nazwały Horse Clubem. Przyjaciółki wówczas planują rozwikłać tajemnicę starej mapy, na której to oznaczono pewne miejsca w okolicy. Same nie do końca wiedzą co mogą one oznaczać jednak ich ciekawość nie pozwala im czekać. Planują swój dzień. W pierwszej kolejności wracają do stajni, gdzie z kolei dowiadują się o zaginięciu ciężarnej kotki Vanilli i zrozpaczone rozpoczynają poszukiwania. Nic mając żadnych wskazówek przeszukują las, by później udać się w miejsce oznaczone na mapie… i wówczas rozpoczyna się cała przygoda. W powieści pojawiają się też inne postacie- mama jednej z dziewczynek, która to jest weterynarzem, ich opryskliwa sąsiadka oraz właściciel kawiarni. Powieść ta zaskakuje, uczy poprawnych zachowań i stanowi wspaniałą rozrywkę dla kilkuletniej dziewczynki. Z tej serii pojawiły się też inne tytuły jak np. „Horse Club. Wielki Sekret”.

propozycja dla dziewczynek

1 Comment

  1. Marta

    19 czerwca 2018 at 09:44

    Mój synek gustuje w bardziej tradycyjnych bajkach, może został do nich przez mnie przyzwyczajony, ale ma jednak nieco problemy z wymową, więc mamy również bajki, które pomagają mu w ćwiczeniu poprawnego mówienia.

Leave a Reply