SZCZEPIENIE NIEMOWLAKA 2020- zmiany w ciągu ostatnich 5 lat

Czas przygotowań, Zdrowie i pielęgnacja

SZCZEPIENIE NIEMOWLAKA 2020- zmiany w ciągu ostatnich 5 lat

O szczepionkach na moim blogu było już sporo całkiem obszernych artykułów. Po pewnym czasie zaprzestałam wypowiadać się w tej kwestii ze względu na dużą liczbę negatywnych komentarzy i nieprzychylnych wiadomości. Jak dobrze wiecie, osobiście jestem ZA szczepieniem dzieci. Uważam, że to największy sukces w rozwoju medycyny. Część chorób zakaźnych, zbierających niegdyś masowe, śmiertelne żniwo, zostało trwale wyeliminowanych. I wiem, że za chwilę usłyszę, że moje przekonanie wynika z braku wystąpienia w naszym przypadku NOP i gdybym z odczynem poszczepiennym miała bezpośredni kontakt, wówczas mówiłabym inaczej. Proszę wszystkich antyszczepionkowców- podarujcie sobie te zbędne komentarze. Ten artykuł dedukuję tym, którzy szukają najświeższych informacji dotyczących szczepień oraz zmian, jakie w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiły. Dla wszystkich zastanawiają się nad sensem szczepień i przewagą szczepionek skojarzonych nad refundowanymi.

Zacznę od dnia narodzin.

W Polsce noworodki szczepione są już w szpitalu. Otrzymują szczepionkę przeciwko gruźlicy (BCG) oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZWB). Program Szczepień Ochronnych od 2019 r. dał możliwość zaszczepienia noworodka szczepionką BCG w dowolnym momencie przed opuszczeniem przez dziecko oddziału noworodkowego. Przypominam, że do tej pory maluch szczepiony był w pierwszej dobie życie. Zatem- możemy prosić o zaszczepienie dziecka zaraz przed wypisem. Jeżeli chodzi o WZWB- tutaj zmian nie ma. Dla przypomnienia- w przypadku WZWB rodzic może dostarczyć do szpitala własną szczepionkę zakupioną w aptece. Ja już zamówiłam dla naszego synka Engerix-B. (Szpital podaje Euvax, który kiedyś uchodził za mniej bezpieczny. Obecnie ponoć nie ma już żadnej róznicy, ja jednak pozostaję przy EngerixB ze względu na producenta- Glaxo. Zamierzam póżniej szczepić dziecko Infanrix hexa, który również jest szczepionką marki Glaxo).

Dlaczego u nas szczepi się dzieci przeciwko gruźlicy, podczas gdy kraje zachodnie odeszły od tej szczepionki już kilka lat temu?

Otóż- Szczepienie BCG ma jak najszybciej zabezpieczyć noworodka przed groźnymi, śmiertelnymi skutkami zakażenia prątkiem gruźlicy, na co może być on narażony w swoim otoczeniu domowym. Według kryteriów opracowanych przez Międzynarodową Unię Przeciwgruźliczą w Polsce jeszcze nie zostały osiągnięte wskaźniki usprawiedliwiające rezygnację z powszechnych szczepień (zapadalność na gruźlicę płuc z dodatnim wynikiem bakterioskopii, czyli na najbardziej zakaźną postać tej choroby, wynosi 16,7 przypadków na 100 000 ludności). Dodatkowo występuje u nas stały napływ pracowników zza wschodniej granicy, gdzie wciąż występuje wysoka zapadalność na tę chorobę. Ochrona jest więc wciąż absolutnie niezbędna.

2 miesiąc życia dziecka.

W tym okresie podaje się WZW B ( 2 dawka ), Hib, DTP, Polio, IPV. Dodatkowo pneumokoki (Prevenar lub Synflorix- refundowana szczepionka od 2017 roku) oraz rotawirus (doustna, płatna).

Wciąż szczepionki skojarzone uznawane są za najlepsze i najbezpieczniejsze. Miedzy innymi dlatego, że zawierają bezkomórkową komponentę krztuścową, zamiast obecnie stosowanej, refundowanej szczepionki DTP (zawiera komórkową komponentę krztuścową). Zaznaczam, że obecnie na świecie szczepionki pełnokomórkowe nie są już stosowane, zostały wycofane. A wciąż niestety praktykuje się je w Polsce. Podając dziecku szczepionkę wysoko skojarzoną typu 6 w 1 znacznie zmniejszamy też liczbę wkłuć- przy jednym podaniu WZWB, Hib, DTP, Polio.

Jeżeli chodzi o pneumokoki. Obecnie możemy skorzystać ze szczepionki refundowanej- Synflorix. Jest ona przepadana i praktykowana na całym świecie. Jednak Prevenar ma przewagę w serotypach pneumokoków (ochrona przed 13 serotypami, a nie 10 jak w Synflorix). Badania pokazują, że wśród tych 30 dzieci ze stwierdzonym zakażeniem pneumokokowym w 2018 roku, dziesięcioro było zakażonych serotypami, przed którymi szczepionka Synflorix nie zapewniła ochrony. Zatem jeśli możemy sobie pozwolić- lepiej wybrać opcję o szerszym spektrum ochrony, którym jest Prevenar.

Przed rotawirusem chronić się trzeba bezwzględnie. Tę szczepionkę trzeba też podać dość wcześnie- najpóźniej do 13 tygodnia życia dziecka, a najlepiej do 8 tygodnia życia. Zatem zdecydować należy się dość szybko (koszt jest dość spory, a szczepionkę należy zakupić we własnym zakresie). Znam wiele przypadków, kiedy nieszczepione dzieci każdą infekcję kończyły kilkudniowym pobytem w szpitalu oraz odwodnieniem. Janek był szczepiony zgodnie ze schematem. Rotawirusa złapał wielokrotnie, a wszystko zaczęło się kiedy rozpoczął przygodę ze żłobkiem. Zawsze kończyło się to na w miarę opanowanych wymiotach i biegunce, gdzie pomiędzy kolejnymi epizodami bawił się i jadł. Wiedziałam wówczas, że organizm walczy ale dziecko funkcjonuje w miarę normalnie. Najgorzej z wirusem radziliśmy sobie my- rodzice, gdyż zakażenie wiązało się z uporczywymi wymiotami i fatalnym samopoczuciem. Zatem mimo, że szczepionka nie zapewnia pewnej ochrony to dzięki niej przebieg infekcji jest łagodny dla dziecka.

Następne szczepienie przypada na 4 miesiąc życia. Podajemy wówczas kolejne dawki i tak kontynuujemy zgodnie z kalendarzem szczepień. Między 13 a 15 miesiącem życia przypada szczepienie MMR, czyli odra, świnka, różyczka. To bardzo ważne szczepienie, ze względu na niepokojące dane WHO, które jednoznacznie wskazują na wzrost zachorowania na odrę w europie. Od 20 lat nie obserwowano tak wysokiej liczby zachorowań! Źródłem w naszym kraju są (znów) obywatele Ukrainy i w tej grupie przewiduje się dalszy rozwój epidemii odry. Istnieje realne ryzyko zachorowania na odrę dziecka zaszczepionego tylko jedną dawką szczepionki, a wynosi ono od 50% do 90%. Dlatego w 2019 r. przesunięto drugie szczepienie MMR z dziesiątego na szósty rok życia. Wówczas szkołę podstawową rozpoczynają dzieci z pełną ochroną.

Nie można też zapomnieć o szczepieniu przeciwko meningokokom. Problem jest wciąż aktualny, właściwie nic w tej kwestii nie uległo zmianie, a pisałam już o nim TUTAJ

Kilka słów dotyczących istoty szczepień:

Jeśli spadek liczby zaszczepionych w populacji będzie się pogłębiał do poziomu 80‒85%, dojdzie do powrotu chorób, które dotychczas były skutecznie zwalczane, a nawet istniała nadzieja na ich wyeliminowanie. Przede wszystkim będzie to odra, najbardziej zaraźliwa choroba infekcyjna spośród nich, na drugim miejscu krztusiec, następnie niezwykle groźne, powodujące bezpośrednie zagrożenie dla życia: tężec, błonica i polio. Już dziś odnotowuje się wzrost zachorowań na odrę czy krztusiec.

Do najbardziej rozpowszechnionych mitów związanych ze szczepieniami ochronnymi należą takie jak: „szczepionki powodują autyzm”. Obecnie śmiało można postawić tezę, że działania te były podyktowane chęcią zysku. Wakefield, publikując uznawany przez ruchy antyszczepionkowe za przełomowy artykuł w piśmie „The Lancet”, nie poinformował o tym, że jednocześnie sam pracował nad wynalezieniem konkurencyjnej szczepionki. Założył on nawet firmę, której celem miała być sprzedaż szczepionki po uprzedniej jej rejestracji, a wniosek złożył na rok przed publikacją artykułu. Wakefield w 2010 roku dożywotnio został pozbawiony prawa wykonywania zawodu.

PIŚMIENNICTWO:

KORZYSTNE ZMIANY W PROGRAMIE SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH W 2019 ROKU – PRIORYTETY DALSZYCH KONIECZNYCH ZMIAN, EWA BERNATOWSKA, TERESA JACKOWSKA,

PROGRAM SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH NA 2020 ROK– NIE JEST ZMIENIONY, EWA BERNATOWSKA

NIEPRAWDZIWE INFORMACJE W ZAKRESIE SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH JAKO WYZWANIE DLA ZDROWIA PUBLICZNEGO, Aleksandra Lusawa, Jarosław Pinkas, Wojciech S. Zgliczyński, Magda Mazurek, Waldemar Wierzba

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *